czwartek, 14 sierpnia 2014

Od Eleri

Noc, około godziny dwudziestej czwartej. Eleri mimo tej godziny nie potrafiła jeszcze zasnąć. Nie była w swoim domu, w miasteczku, czarnowłosa z rozłożonymi skrzydłami i rękoma na boki leżała na łące wpatrując się w niebo i gwiazdy. Dziewczyna próbowała dojrzeć jakikolwiek gwiazdozbiór, ale nie wychodziło jej to. Nigdy nie potrafiła spostrzec żadnego, za każdym razem pomagała jej matka, która siadała na krześle i otulając skrzydłami córkę palcami wskazywała różne ustawienia gwiazd. Eleri cicho westchnęła odpuszczając sobie szukanie gwiazdozbiorów, a nasrępnie zamknęła oczy. Przypomniała sobie mały zagajnik z wodospadem, tam gdzie mieszkała kiedyś. Moczyła tam we wodzie nogi, lekko otulając się skrzydłami od wiatru, właśnie tam znalazła swojego towarzysza. Smoczek leżał zwinięty w kłębek, krwawiąz z łapy,gardła i żeber. Dziewczyna do tej pory nie wie co stało się zwierzęciu. Eleri wtedy szybko wyleczyła rany stworka, a ten w podzięce jest z nią do teraz. Anielica uśmiechnęła się do siebie, gdy wtem poczuła chłód nocnego woatru na swoim ciele. Opatuliła się śnieżnobiałymi, opierzonymi skrzydłami. Od razu poczuła ciepło, w tej chwili postanowiła, że prześpi się pod gołym niebem. Siedemnastolatka kocha łono natury, dlatego dobrze czuje sił w tych warunkach. Zamknęła oczy i wolno oddawała się w przyjazne pazury snu. Anielica lubi moment zawieszenia między jawą, a snem, tą chwilę zmęczenia, zanim zaśnie. Przespała raptem kilka minut, gdy usłyszała zbliżające się do niej kroki. Otworzyła ospale oczy i kantem oka rozejrzała się po okolicy. Usłyszała jakieś słowa ale była tak zmęczona, że nie rozumiła ich znaczenia. Po chwili wstała i nieco złożyła skrzydła, drżąc przy tym z zimna. Zerknęła na zbliżającą się sylwetkę.

< ktoś, kto przeczytał i jest chętny do popisana z jakże cudną Eleri ? :3 ( + 50 % do skromności XDD ) >
Przypominam o pisaniu w Pierwszej osobie .___.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Prosimy o zachowanie się w stosunku do innych jak należy.
Jeśli nie masz konta na blogerze, podpisz się w komentarzu.