Noc, około godziny dwudziestej czwartej. Eleri mimo tej
godziny nie potrafiła jeszcze zasnąć. Nie była w swoim domu, w miasteczku,
czarnowłosa z rozłożonymi skrzydłami i rękoma na boki leżała na łące wpatrując
się w niebo i gwiazdy. Dziewczyna próbowała dojrzeć jakikolwiek gwiazdozbiór,
ale nie wychodziło jej to. Nigdy nie potrafiła spostrzec żadnego, za każdym
razem pomagała jej matka, która siadała na krześle i otulając skrzydłami córkę
palcami wskazywała różne ustawienia gwiazd. Eleri cicho westchnęła odpuszczając
sobie szukanie gwiazdozbiorów, a nasrępnie zamknęła oczy. Przypomniała sobie
mały zagajnik z wodospadem, tam gdzie mieszkała kiedyś. Moczyła tam we wodzie
nogi, lekko otulając się skrzydłami od wiatru, właśnie tam znalazła swojego
towarzysza. Smoczek leżał zwinięty w kłębek, krwawiąz z łapy,gardła i żeber.
Dziewczyna do tej pory nie wie co stało się zwierzęciu. Eleri wtedy szybko
wyleczyła rany stworka, a ten w podzięce jest z nią do teraz. Anielica
uśmiechnęła się do siebie, gdy wtem poczuła chłód nocnego woatru na swoim
ciele. Opatuliła się śnieżnobiałymi, opierzonymi skrzydłami. Od razu poczuła
ciepło, w tej chwili postanowiła, że prześpi się pod gołym niebem.
Siedemnastolatka kocha łono natury, dlatego dobrze czuje sił w tych warunkach.
Zamknęła oczy i wolno oddawała się w przyjazne pazury snu. Anielica lubi moment
zawieszenia między jawą, a snem, tą chwilę zmęczenia, zanim zaśnie. Przespała
raptem kilka minut, gdy usłyszała zbliżające się do niej kroki. Otworzyła
ospale oczy i kantem oka rozejrzała się po okolicy. Usłyszała jakieś słowa ale
była tak zmęczona, że nie rozumiła ich znaczenia. Po chwili wstała i nieco
złożyła skrzydła, drżąc przy tym z zimna. Zerknęła na zbliżającą się sylwetkę.
< ktoś, kto przeczytał i jest chętny do popisana z jakże cudną Eleri ? :3 ( + 50 % do skromności XDD ) >
< ktoś, kto przeczytał i jest chętny do popisana z jakże cudną Eleri ? :3 ( + 50 % do skromności XDD ) >
Przypominam o pisaniu w Pierwszej osobie .___.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Prosimy o zachowanie się w stosunku do innych jak należy.
Jeśli nie masz konta na blogerze, podpisz się w komentarzu.