Demony


Imię i nazwisko: Balderoy Arthas Leander
Pseudonim: Kylar, Baldi, Baldur
Wiek: 19 lat
Rodzaj: Demon
Grzech: Klasyczna gra na dwa fronty
Płeć:
Charakter: Pierwsze co należy o nim wiedzieć to to, że ponad wszystko nienawidzi nudy. Właśnie przez nią został osądzony i strącony do Piekła. Zdarza mu się być nieogarniętym i niezdecydowanym. Jak niemal co drugi demon wobec większości osób jest dwulicowy i sarkastyczny, są jednak nieliczne istoty, którym pozwala się darzyć zaufaniem. Wbrew pozorom nie jest wrogo nastawiony do aniołów, uważa je za swego rodzaju źródło rozrywki. Od czasu do czasu uwielbia sobie dobrze wypić i poucztować, a gdy się zbytnio zapędzi najczęściej trzeba użyć wobec niego siły fizycznej, by się w miarę ogarnął. Wiecznie nosi na ustach uśmieszek, który bez przerwy zmienia znaczenie... Raz wygląda na cyniczny, drugi na złośliwy, trzeci na wesoły i tak w kółko. W większości wypowiedzi potrafi zauważyć dziwaczne podteksty. Baldi niemal zawsze znajdzie powód do śmiechu, nawet jeśli miałaby być to jego własna głupota. Mimo wszystko jak każdemu zdarzają mu się chwile powagi i skruchy, jednak w takich momentach stara się unikać czyjegoś towarzystwa, choć nie zawsze mu to wychodzi.
Umiejętności: Może się pochwalić doskonałym talentem tanecznym i cudownym głosem. Jest piekielnie dobry w grach karcianym i planszowych, co wbrew pozorom okazuje się być przydatną umiejętnością. Arthas to mistrz w wymyślaniu jakże oryginalnych sposobów ucieczki, więc skok pt. "Raz kozie śmierć" z wieży sześciopiętrowego zamczyska do wąskiej fosy go otaczającej jest dla niego klasykiem. Jedną z jego umiejętności magicznych jest tworzenie małych,niewidzialnych płytek ponad gruntem, dzięki którym może swobodnie biegać w powietrzu, co wynagradza mu brak skrzydeł. Włada również pirokinezą. Czasem gdy jest zagrożony i nie ma drogi ucieczki zdarza mu się popaść w obłęd, traci świadomość i niczym piekielna lalka niszczy wszystko na jego drodze, uspokaja się dopiero gdy zniszczy wszelkie możliwe zagrożenie lub zostanie unieszkodliwiony przez odpowiednie podejście.
Partnerka: Może kiedyś....
Rodzina: 
Ojciec - Camio
Matka - Felicja
Starsza siostra - Kasandra
Historia: Jego matka była Szlachetnym Aniołem z rodu Tyrell, zaś ojciec był pół-demonem z połową krwi ludzkiej. Wychował się razem z matką i siostrą w Niebiosach. Był wychowany na poważnego anioła, który mimo pochodzenia byłby w stanie przejąć obowiązki swojej opiekunki, jednak mimo usilnych starań rodziny Balderoy był fikuśną czarną owcą. Często płatał rozmaite psikusy, lecz mimo to żywił ogromną miłość do książek i zwojów, która z czasem zaczęła zanikać. Któregoś dnia zauważył, że większość jego dotychczasowych znajomych uważa go za dziwaka i trzyma się od niego z daleka. Mijały miesiące i Baldur zaczynał popadać w skrajną nudę i w końcu wpadł na absurdalny pomysł. W wieku 13 lat zszedł na Ziemię i przyzwał jednego z demonów, o którym czytał za młodu ze starego zwoju i przekazał mu wiele przydatnych informacji odnośnie słabszych stron obrońców Nieba i Archaniołów. Jakiś czas później został przyłapany na gorącym uczynku i strącony do Piekła, gdzie mimo wszystko zajął się nim jego ojciec. Przez jakiś czas żył w miarę spokojnie, to ucztując, to pomagając diabłom karać grzeszników, to brojąc coś na Ziemi. Aż pewnego dnia wybuchła wojna i Camio zmusił go do zamieszkania w owym miasteczku na Ziemi.
Towarzysz: Acaleus 
Inne zdjęcia: 1
Autor: Larunia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Prosimy o zachowanie się w stosunku do innych jak należy.
Jeśli nie masz konta na blogerze, podpisz się w komentarzu.